GPW może rozpocząć od wzrostów

2010-03-16

Obawy o realizację zysków na Wall Street, po trwającej miesiąc serii wzrostów, stały się w poniedziałek impulsem do spadków cen akcji zarówno w Warszawie, jak i na czołowych europejskich giełdach. Indeks WIG20 stracił 0,95 proc., kończąc dzień na poziomie 2392,78 pkt. Niemiecki DAX spadł o 0,7 proc., a francuski CAC o 0,9 proc. We wszystkich trzech przypadkach na wykresach dziennych zostały wyrysowane świece o czarnym korpusie, potwierdzające podażową wymowę utworzonych w ostatni piątek świecowych formacji spadającej gwiazdy.
Pomimo tych podażowych sygnałów, wtorkowa sesja na warszawskiej giełdzie powinna rozpocząć się od wzrostów. Wczorajsza obrona amerykańskiego rynku akcji przed silniejszymi spadkami (S&P500 0,05 proc.; Nasdaq Composite -0,23 proc.; DJIA 0,16 proc.), zniechęca do sprzedaży akcji. O losach sesji przesądzą natomiast licznie dziś publikowane dane makroekonomiczne.
Przed południem zostanie opublikowana marcowa wartość indeksu niemieckiego instytutu ZEW (prognoza: 43,7 pkt.) oraz lutowe dane o inflacji HICP w Strefie Euro (prognoza: 0,9 proc.). Po południu światło dzienne ujrzą raporty o cenach importu (prognoza: -0,2 proc.), pozwoleniach i rozpoczętych budowach domów (prognoza: odpowiednio 610 tys. i 570 tys.) w USA oraz dane o przeciętnym wynagrodzeniu (prognoza: 2,6 proc.) i zatrudnieniu (prognoza: -1 proc.) w Polsce. Wpływ na nastroje mogą też mieć oczekiwania na wieczorne wyniki posiedzenia FOMC, które będzie wydarzeniem dzisiejszego dnia.

---
Marcin R. Kiepas
marcin.kiepas@xtb.pl
X-Trade Brokers DM S.A.

Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski TMS Brokers