OPEC, dane o zapasach i dolar zdecydują o cenach ropy

2010-03-17

Po wczorajszym wzroście cen ropy o 3,6 proc. do 80,77 dol., środowy poranek przynosi konsolidację notowań na poziomach zbliżonych do wtorkowego zamknięcia. O godzinie 09:23 za baryłkę ropy Brent trzeba było zapłacić 80,90 dol.
Jak co tydzień w środę uwaga inwestorów będzie koncentrować się na publikacji tygodniowych danych o zapasach paliw w Stanach Zjednoczonych. Zostaną one opublikowane o godzinie 15:30. Oczekuje się wzrostu zapasów ropy o 0,5 mln baryłek, spadku zapasów destylatów o 0,8 mln baryłek oraz brak zmian w przypadku benzyny. W dwóch pierwszych przypadkach realność rynkowych prognoz potwierdzają opublikowane wczoraj wieczorem analogiczne dane Amerykańskiego Instytutu Paliw (API). Informowały one o wzroście zapasów ropy o 0,4 mln i spadku zapasów destylatów o 0,8 mln baryłek. Rozbieżność wystąpiła natomiast w przypadku zapasów benzyny, które według API spadły o 3,65 mln baryłek.
Opisane dane to jednak nie jedyne wydarzenie dnia. Będzie nim również spotkanie krajów tworzących OPEC. Rynek oczekuje, że kartel nie zmieni limitów wydobycia. W opinii OPEC, przedział 70-80 dol. w jakim od pół roku w większości czasu oscylują ceny ropy, jest odpowiednim zarówno z punktu widzenia producentów, jak i konsumentów.
Oprócz opisanych wydarzeń notowania ropy mogą pozostawać czułe na zmiany sytuacji na rynku walutowym. Silniejsze osłabienie dolara będzie impulsem do ich wzrostu, a umocnienie do spadku.
 


---
Marcin R. Kiepas
marcin.kiepas@xtb.pl
X-Trade Brokers DM S.A.

Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski TMS Brokers