
W lutym inflacja PPI w Stanach Zjednoczonych spadła o 0,6 proc. w relacji miesięcznej, po tym jak w styczniu wzrosła o 1,4 proc. Dane nieco zaskoczyły, gdyż oczekiwano jej spadku o 0,2 proc. W relacji rocznej inflacja wyniosła 4,4 proc. wobec prognozowanych 4,9 proc. i wobec 4,6 proc. odnotowanych miesiąc wcześniej.
Opublikowane dane sugerują, że inflacja wciąż nie jest problemem w USA. W tej sytuacji mogą one być interpretowane nawet jako odsuwające nieco w czasie termin pierwszej podwyżki stóp procentowych. Nie mają one jednak istotnego wpływu na notowania EUR/USD. Dziś para ta od rana próbuje wybić się powyżej strefy podażowej skupionej wokół poziomu 1,38 dolara. Już dwukrotne odbicie od niej może zapowiadać silniejszy spadek EUR/USD w kolejnych godzinach, jeżeli tylko nastroje na rynkach finansowych pogorszą się. W pesymistycznym scenariuszu, zakładającym rozpoczęcie dziś kilkudniowej realizacji zysków na Wall Street, kurs euro mógłby w tym tygodniu wrócić nawet do 1,3550-1,3570 dolara.
Optymistyczny scenariusz zakłada powrót EUR/USD w okolice 1,38 dolara, w reakcji na silne wzrosty na Wall Street w dniu dzisiejszym. Wówczas losy tej bariery rozstrzygnęłyby się najwcześniej jutro.
---
Marcin R. Kiepas
marcin.kiepas@xtb.pl
X-Trade Brokers DM S.A.
Komentarz dostarczył: